Młoda wdowa miała odpowiedzieć na pytanie ambasadora „Gdybym miała dwie głowy, jedną z nich z chęcią ofiarowałabym angielskiemu królowi” (zapewne miała tu na myśli los, jaki spotkał jego drugą żonę Annę Boleyn). Oczywiste jest również, że ani Maria Węgierska (na której dworze Krystyna przebywała), ani Karol V nie byli przychylni tej propozycji nie sprzyjając Henrykowi VIII, a poza tym Tudor w tym czasie był już niezwykle otyły i cierpiał z powodu wrzodów na jednej nodze. Henryk VIII nalegał na zawarcie tego małżeństwa aż do stycznia 1539 roku kiedy zdał sobie sprawę, że wpływowa namiestniczka nie zmieni zdania w tej sprawie.
Wilhelm Bogaty, książę Kleve, Geldrii, Jülich, Bergu i hrabia Mark wyraził chęć poślubienia Krystyny. Należąca doń Gledria została mu przekazana w testamencie przez ostatniego bezdzietnego księcia Gledrii. Testament ów zakwestionował cesarz, pragnąc włączyć ją do cesarstwa. To samo zrobiła Lotaryngia, której książę uważał Gledrię za swoją własność jako dziedzictwo swojej matki Filipy Gledryjskiej i złożył propozycję małżeństwa pomiędzy swoim pierworodnym synem a Krystyną. Innym kandydatem do jej ręki był Antonii, książę Vendôme (późniejszy król Nawarry i ojciec pierwszego króla Francji z dynastii Burbonów Henryka IV).