Budowano te kontakty latami (...) Od tamtego czasu nasz wywiad już nigdy nie miał nad Sekwaną tej rangi współpracowników i życzliwych osób (...)

Poza agentami i informatorami pracującymi we Francji Mróz wyjawił organom kontrwywiadu francuskiego nazwiska niektórych ludzi pracujących dla polskiego wywiadu w Izraelu i Wielkiej Brytanii. Niewątpliwie najważniejszym z nich był funkcjonariusz izraelskiej służby bezpieczeństwa wewnętrznego (Szin Bet, in. Szabak) – Lucjan Levi.

Przewerbowanie Na prośbę DST informatorów polskiego wywiadu ujawnionych przez Mroza na terenie Francji, Izraela i Wielkiej Brytanii nie zatrzymywano. Dyrekcja Nadzoru Terytorium (tj. DST) postanowiła wykorzystać kapitana Mroza w roli podwójnego agenta. W konsekwencji, nie zapewniono Mrozowi osobistej bezpośredniej ochrony, a oficerowie francuskiego kontrwywiadu spotykali się z nim w warunkach ścisłej konspiracji, nie częściej niż raz na dwa tygodnie.