Jezus zapowiadał, że po swojej męce będzie głosił Ewangelię także umarłym (Jana 5,24-29), zaś w jednym ze świadectw ewangelicznych jest mowa o zmartwychwstaniu starotestamentowych wierzących po zmartwychwstaniu Jezusa (Mt 27,52-53).

Szeol w Kościele katolickim W Kościele katolickim zdecydowanie przeważa myśl, iż od momentu zmartwychwstania Chrystusa Szeol jest opustoszały lub zamknięty, zaś duchy ludzi sprawiedliwych wędrują do Nieba. Po szeolu czyściec i piekło nie jest potrzebne dla sprawiedliwych (Łukasza 16,19-31, Apokalipsa 7,14, 20,13).

Można także przyjąć, iż to właśnie Szeol stał się po zmartwychwstaniu Jezusa miejscem męki, gdyż w niektórych miejscach słowa szeol, hades i otchłań wydają się występować wymiennie.

Szeol u adwentystów Szeol dla adwentystów oznacza tyle, co „grób”, „cmentarz”, ale umarli opuszczą go przy powtórnym przyjściu Chrystusa. Jest to miejsce nieświadomości i niewiedzy zgodnie ze słowami z księgi Kaznodziei Salomona (Kazn 9,5-10). Adwentyści bazują na pracach XIX-wiecznych teologów takich jak E.W. Bullinger i J.H. Pettingell. Ponieważ przypowieść z Łukasza 16,19-31 jest sprzeczna z ich wykładnią, twierdzą, że nie może być równocześnie dosłowna i figuratywna. Przypowieść napomina chciwość i szowinizm faryzeuszy.