W 1973 roku przepracowano przy wraku 14 dni nurkowych, odkrywając większe ilości dobrze zachowanego ładunku (beczki). Ponieważ pracownie konserwatorskie zajęte były konserwacją przedmiotów wydobytych w poprzednim rokuKonserwacja przedmiotu wydobytego z morza może trwać kilkanaście lat., w 1973 przedmiotów znalezionych na wraku nie wyciągano na powierzchnię, lecz przechowywano na dnie, obok wraku
Podczas pierwszego nurkowania w roku 1974 stwierdzono, że wrak został poważnie uszkodzony przez łańcuch kotwiczny jednostki kotwiczącej w pobliżu (wrak znajdował się na kotwicowisku dla statków oczekujących na wejście do portu w Gdańsku). Oznaczenie miejsca wraku za pomocą pławy uznano za niewystarczające i podjęto decyzję o podjęciu działań o charakterze ratowniczym, zmierzających do wydobycia wraku oraz jego zawartości na powierzchnię. Zbiegło się to ze zwiększeniem możliwości Centralnego Muzeum Morskiego, które uzyskało nowe pomieszczenia w Bramie Żuławskiej oraz zwiększyło liczbę personelu (z własną ekipą nurków). Badano wnętrze wraku odsłonięte przez zniszczenia dokonane łańcuchem kotwicznym, wykonywano podkopy eżektorem, odsłaniając stępkę oraz dziobnicę.