Teraz mógł już bez obawy przedstawić swą propozycję organizacji skupionej wokół czterech policjantów: USA, Chin, ZSRR i Wielkiej Brytanii.

Pomysł Roosevelta thumb|Szkic Roosevelta z roku 1943: trzy ciała ONZ, czterej policjanci z prawej

Zamysł, by wielkie mocarstwa stały się „światową policją”, był dyskutowany już w sierpniu 1941 roku podczas pierwszego spotkania z Churchillem. Określenia „czterej policjanci” Roosevelt użył po raz pierwszy na początku 1942 roku. Przedłożył swe powojenne plany Mołotowowi, który przybył do Waszyngtonu 29 maja, by przedyskutować możliwość otwarcia drugiego frontu w Europie. Roosevelt powiedział wówczas Mołotowowi, że wielka czwórka musi zjednoczyć się po wojnie i „opiekować się” światem, a nade wszystko rozbroić państwa agresywne. Gdy Mołotow zapytał o rolę innych krajów, Roosevelt odpowiedział, że w jego mniemaniu zbyt wielu „policjantów” doprowadzi do stagnacji, ale że jest otwarty na ewentualne propozycje, by dopuścić inne państwa alianckie do udziału. Zapis z przebiegu tej konferencji podsumował to tak: