W 1910 Warsonofiusz udał się na stację kolejową Astapowo, gdzie miał nadzieję odbyć rozmowę z umierającym Lwem Tołstojem, nie został jednak dopuszczony do pisarza.

W lipcu tego samego roku starzec ciężko zachorował. Obawiając się śmierci, złożył śluby mnisze wielkiej schimy (nie zmieniając imienia) na ręce grupy mnichów ze skitu, w której był jeden z późniejszych starców optyńskich, Nektariusz. Ostatecznie jednak Warsonofiusz wyzdrowiał. W tym samym roku w Pustelni Optyńskiej doszło do wewnętrznego konfliktu. Warsonofiusz wstawił się za niesłusznie oskarżonym przełożonym monasteru, archimandrytą Ksenofontem. Sam również został oskarżony o złamanie ślubów mniszych. Sprawę w imieniu Świątobliwego Synodu Rządzącego badał biskup kiszyniowski i chocimski Serafin. Orzekł on, że Warsonofiusz nie popełnił żadnych zabronionych czynów, jednak w celu zapewnienia spokoju w Pustelni Optyńskiej doprowadził do przeniesienia go do Starogołutwińskiego Monasteru Objawienia Pańskiego i nadania godności archimandryty, którą Warsonofiusz otrzymał z rąk biskupa dmitrowskiego Tryfona 5 kwietnia 1912 w monasterze Objawienia Pańskiego w Moskwie.