Po wybuchu II wojny światowej rozpoczął się upadek organizacji. Potrzeba sięgania po coraz młodszego rekruta spowodowała, że zwiększała się ilość dziewcząt, a malała chłopców. Sięgano też po młodzież z terenów zajętych przez III Rzeszę, między innymi z dawnego polskiego województwa śląskiego, gdzie traktowano Landjahr jako kolejną formę przymusowych robót w Niemczech – służbę w Landjahrze miał w swoim życiorysie między innymi Kazimierz Kutz, natomiast udało się jej uniknąć Gerardowi Cieślikowi. Sytuacji nie poprawiło ogłoszenie 1942 roku jako roku służby na Wschodzie i na wsi.

Landjahr w Hitlerjugend Większymi sukcesami zakończyła się Służba Wiejska Hitlerjugend – Landdienst der HJ, która była jednak ochotnicza (zbliżona do wolontariatu) i za którą przysługiwało niewielkie wynagrodzenie. Utworzono ją również w 1934 roku; zgłaszali się do niej chłopcy między 14 a 18 rokiem życia i dziewczęta mające między 14 do 21 lat.