Operacja „Shō-Ichi-Gō” – bitwa o życie W trakcie operacji „Shō-Ichi-Gō” wiceadmirał Takeo Kurita dowodził bezpośrednio japońskim 1 Zespołem Uderzeniowym („Rajdowym”) 2 Floty. Pierwszy okręt flagowy Kurity, krążownik „Atago”, został zatopiony przez amerykański okręt podwodny w cieśninie Palawan sześć dni przed bitwą w zatoce Leyte, co zmusiło go do przeniesienia swego proporca na pokład „Yamato”. Samoloty amerykańskie, rzucone do ataku na wykryte okręty Kurity, osiągnęły spory sukces. W trakcie 259 lotów bojowych zatopiono dumę japońskiej floty – superpancernik „Musashi” – i uszkodzono kilka innych jednostek. Przed całkowitą zagładą zespół Kurity uratowało to, że właśnie zostały wykryte siły lotniskowców adm. Ozawy. Zespół ten został uznany przez adm. Halseya za większe zagrożenie. Zdecydował się on na zwrot w kierunku nowego przeciwnika. Halseya zmyliła zmiana kursu na powrotny, zarządzona przez Kuritę, który uznał, że forsowanie cieśniny San Bernardino w ciągu dnia wystawi jego zespół, pozbawiony wsparcia lotniczego i swobody manewru w wąskich wodach cieśniny, na pewne zniszczenie przez lotnictwo amerykańskie.