Reakcje Mieszkańców Sarajewa Grono znanych polityków z Sarajewa, w tym Jozo Sunarić, Šerif Arnautović i Danilo Dimović, którzy reprezentowali trzy największe w mieście grupy religijne, udało się do Potiorka, domagając się, by powziął kroki, które pozwolą uniknąć podobnych zdarzeń w przyszłości. Sprawa nie była jednak taka prosta: wielu mieszkańców Sarajewa z radością przyjmowało poczynania tłumu, obserwując je ze swych okien i balkonów. Władze donosiły, że uczestnicy zajść cieszyli się powszechnym poparciem nie-serbskiej społeczności miasta.
Serbski pisarz Ivo Andrić nazywał zajścia „sarajewskim szałem nienawiści”.
Słowiańskich polityków thumb|right|Słoweński przywódca Ivan Šusteršič Według historyka Christophera Bennetta stosunki pomiędzy Chorwatami a Serbami w cesarstwie nie wymknęłyby się spod kontroli, gdyby władze austro-węgierskie zareagowały. Słoweński skrajnie prawicowy przywódca Ivan Šusteršič wzywał wprawdzie do „roztrzaskania serbskiej czaszki, w której zalęgła się żarłoczna megalomania”, jednak, jeśli nie liczyć słabej prawicy, Słowianie południowi w Austro-Węgrzech, zwłaszcza ci z Dalmacji, a także muzułmańscy przywódcy z Bośni i Hercegowiny, odmawiali brania udziału w antyserbskich rozruchach, lub potępiali je, a niektórzy otwarcie solidaryzowali się z ludnością serbską.