Czy tłumaczenia należą do dziedziny komentarzy, jest rzeczą wysoce dyskusyjną, jednak przekłady buddyjskich tekstów z sanskrytu i z języków środkowoazjatyckich najwyraźniej stanowiły dla Chińczyków olbrzymie wyzwanie. Rzadko chińskie tłumaczenia z języków indyjskich były łatwo dostępne dla czytelników, o których tłumacze myśleli jako o odbiorcach. Tłumaczenia posługiwały się niezgrabną gramatyką, były semantycznie niejasne, pełne niezrozumiałych pojęć i tajemniczej terminologii, do tego dochodziły dziwaczne transliteracje zapożyczeń z obcych języków. Nawet tak sławny tłumacz jak Xuanzang (zm. 664), którego prace są szanowane za ich naukową dokładność, używał tak szczególnego chińskiego argotu, że rzadko były czytaneRobert E. Buswell. Cultivating Original Enlightenment. s. 34..

Chińscy buddyjscy uczeni od samego początku rozwijali swoje własne strategie w podejściu do masy nowego literackiego materiału, aby znalazł on drogę do Chin i chińskiego odbiorcy. Jednym z nich był Dao’an (312–385), który rozwinął swój schemat egzegetyczny, dzięki któremu analizował narracyjną strukturę sutry. Jest nim sanfen kejing – trójpodziałowa egzegeza tekstowa, która przyjmuje następujące główne sekcje wspólne dla wszystkich świętych pism: wstępne ustalenia (chiń, xufen, sans.