Teatr Wielki spalił się w roku 1920 (kolejny Teatr Wielki w Łodzi zostanie otwarty w roku 1967).

Teatr Wielki nie przyniósł mu jednak szczęścia. Mimo początkowego entuzjazmu, sala teatru szybko zaczęła świecić pustkami. Rosnące straty finansowe zmusiły go do sprzedaży w 1912 r. całej posesji z obydwoma gmachami teatralnymi. W 1914 podczas I wojny światowej teatr służył jako lazaret – niemiecki szpital wojskowy, a 20 października 1920 dzieło jego życia doszczętnie spłonęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Nikt nawet nie próbował odbudować teatru, nie było w Łodzi wówczas takiego klimatu, brakło osoby animatora. Dawny teatr „Apollo”, później „Popularny”, jako kino funkcjonował do 1942, kiedy to również spłonął. Po dawnym „teatralnym królestwie” Sellina pozostał dziś jedynie pusty plac, wypełniony częściowo przez pawilon handlowy (niegdyś bar „Kęs”).

Był wspaniałym lodzermenschem, którego obecność mocno zaznaczyła się w historii miasta nie tylko poprzez fundowanie teatrów. Choć kojarzy się głównie z teatrem, należy wspomnieć także o innych jego inicjatywach. Zbudował tor kolarski (na tzw. „Zelinówce” obecnie okolice Placu Józefa Hallera), kąpielisko, oraz dwie łaźnie miejskie.