Amerykanie zajęli brzeg rzeki Pasig i dotarli do jeziora Laguna de Bay przy wsparciu od strony morza w postaci ognia artyleryjskiego dwóch kanonierek.

Pod koniec marca, po wygranych USA nad rzeką Pasig i pod Malolos, działania bojowe nie były dalej podejmowane, częściowo z powodu pory deszczowej, która je utrudniała, a częściowo wskutek niedoboru liczebnego wojsk amerykańskich. Na początku lata 1899 r., Departament Wojny wysłał na wyspy posiłki w sile 60 tysięcy ludzi, w tym dwa pułki Buffalo Soldiers, czyli oddziałów złożonych tylko z czarnoskórych żołnierzy. 10 czerwca Amerykanie przypuścili nową ofensywę, aby zepchnąć Filipińczyków na południe i odblokować drogę prowadzącą do Cavite. Armia lądowa podczas operacji była nieustannie wspierana przez flotę, co pomogło w odniesieniu sukcesów. Między 10 a 13 czerwca Filipińczycy stracili ponad tysiąc ludzi i zostali zmuszeni do wycofania się w głąb lądu w wyniku ofensywy wzdłuż ujścia rzeki Zapate. Natarcie w pobliżu Zapate nastąpiło 13 czerwca i choć opór wojsk Aguinaldo był silny, desant amerykańskich marynarzy na ich tyłach wywołał zamęt. Filipińczycy zostali zmuszeni opuścić Cavite i zostawić w rękach Otisa prawie całe wybrzeże Zatoki Manilskiej.