Przebieg bitwy Ranek 23 października był mglisty i wpłynął na błędne rozpoznanie przez Serbów siły stojących naprzeciw nich jednostek osmańskich. Dowództwo serbskie zlekceważyło ruchy wojsk osmańskich na swoim lewym skrzydle w przekonaniu, że to jedna z baterii artylerii, opuszczająca Stracin. Rekonesans przeprowadzony przez serbską kawalerię został odparty i przekonał Zeki Paszę, że lewe skrzydło przeciwnika jest słabo obsadzone. Około 11.00 po krótkim przygotowaniu artyleryjskim do ataku ruszyły oddziały V i VI Korpusu, mając za przeciwnika oddziały 1 dywizji dunajskiej. Po odrzuceniu jednostek serbskich, Zeki Pasza wstrzymał natarcie, czekając na wsparcie dywizji sztipskiej. Zwłoka ta pozwoliła Serbom na wzmocnienie obrony i przegrupowanie sił. Atak słabej liczebnie monastyrskiej dywizji piechoty został zatrzymany przez żołnierzy 1 dywizji dunajskiej.