Ze względu na ich reputację Duer i współpracujący z nim spekulanci mogli zebrać kapitał w Nowym Jorku, wydając weksle własne i wzajemnie je zatwierdzając. Jednak pod koniec 1791 roku pojawiło się na rynku nowe wielkie źródło kredytu – Pierwszy Bank Stanów Zjednoczonych, który jeszcze przez następne dwie dekady był największym bankiem w USA.

Kiedy Duer próbował podwyższyć ceny akcji, rodzina Livingstonów, jeden z najbogatszych rodów w Nowym Jorku, starała się je obniżyć. Aby to osiągnąć, Livingstonowie zaczęli wycofywać złoto i srebro ze swoich depozytów bankowych, obniżając lokalną podaż pieniądza i naciskając na banki, aby zażądały zwrotu udzielonych kredytów, tym samym powodując zawężenie udzielania pożyczek. Oprocentowanie kredytów zaczęło rosnąć nawet o 1 procent dziennieBrian Trumbore, William Duer and the Crash of 1792 [dostęp 2012-03-29].