Jej celem było przełamanie blokady i umożliwienie konwojom dotarcie do Jerozolimy. Ważną częścią tej operacji okazała się bitwa o al-Kastal, w której to wiosce w dniu 8 kwietnia zginął dowódca Armii Świętej Wojny, Abd al-Kadir al-Husajni. Arabowie odbili wówczas wieś Al-Kastal i odnaleźli ciało swojego zabitego dowódcy. Następnie opuścili zniszczoną wieś i udali się do Jerozolimy, aby zorganizować wielki pogrzeb al-Husajniego. Sytuację ponownie wykorzystali Żydzi, zajmując bez walki opuszczoną al-Kastal.
W pobliżu zaatakowanej wioski al-Kastal leżała kolejna arabska wieś – Dajr Jasin. W 1948 liczyła ona 708 mieszkańców, którzy żyli w 144 domach. Wieś była położona na strategicznym wzgórzu (wysokość 800 m n.p.m.) górującym nad drogą prowadzącą od zachodu do Jerozolimy. Mieszkańcy wsi byli stosunkowo zamożnymi ludźmi, utrzymującymi się głównie z kamieniołomu wapienia. Nie stanowili oni zagrożenia dla żydowskich linii komunikacyjnych, a nawet 20 stycznia 1948 zawarli oficjalny rozejm ze swoimi żydowskimi sąsiadami z położonej po drugiej stronie wadi osady Giwat Sza’ul. Mieszkańcy Dajr Jasin zgodzili się nawet w specjalny sposób sygnalizować Żydom z Giwat Sza’ul obecność we wsi arabskich milicji.