Ross zetknął ze sobą grafików komputerowych z twórcami od efektów praktycznych. Wszyscy mieli poświęcić tydzień na seminarium i uczyć się od siebie.
Na Williamsie i grafikach rosłą presja. Jak wspominał jeden z nich, Stefen Fangmeier: “W Otchłani jest tylko krótka scena. Cameron uznał, że jeśli się nie wyrobimy, to po prostu ją wytnie. Ale w przypadku Terminatora 2 było jasne, że jeśli grafika komputerowa nie wypali, będzie problem”.
Zespół grafików pragnących się wykazać potrzebował przedstawiciela i został nim kierownik ds. efektów wizualnych w Industrial Light & Magic, jak i wspierający postęp technologicznych Dennis Muren. Prowadziło też do spięć z Williamsem i Dippé, którzy mieli, jak to określano punkową niepokorę, i nieomal zostali zwolnieni, jak weszli do osobistego biura George’a Lucasa na jego Ranczu Skywalkera podczas jednej z imprez Industrial Light & Magic. Jako, że efekty Terminatora 2 opierały na nich, utrzymali stanowiska, ale otrzymali zakaz przebywania na Ranczu Skywalkera