Brytyjskie zakłady skupiły się więc na dalszej produkcji SMLE natomiast produkcję nowego karabinu rozpoczęto w Stanach Zjednoczonych (w zakładach Remington i Winchester) modyfikując go do zasilania standardową amunicją .303 (karabiny te – Enfield P14, dostarczane z USA stanowiły jedynie uzupełnienie Lee-Enfieldów). thumb|SMLE Mk III* Szybko okazało się, że karabiny SMLE Mk III są zbyt skomplikowane i kosztowne w produkcji, co utrudniało zaspokojenie potrzeb armii toczącej wojnę. Dlatego też pod koniec 1915 r. wprowadzono jego uproszczoną wersję (SMLE Mk III*) lepiej przystosowaną do masowej produkcji. Przede wszystkich zrezygnowano z mechanizmu „odcinania magazynka”. Mechanizm ten po uruchomieniu odcinał opcję dosyłania naboi z magazynka zmieniając karabin w broń jednostrzałową – co w zamierzeniu miało ograniczać nadmierne zużywanie amunicji (wedle tej koncepcji magazynek traktowany był jedynie jako „rezerwa” na wypadek konieczności prowadzenia intensywniejszego ognia). Znacznie uproszczono również przyrządy celownicze, rezygnując z możliwości regulacji szczerbinki w poziomie oraz z dodatkowego podnoszonego celownika przeznaczonego do prowadzania ognia salwowego na znacznych dystansach.