Inną strategią rządu Kanady było uczynienie autochtonów osiadłymi. Uważano, że dzięki temu łatwiej będzie ich zasymilować. W XIX wieku rząd zaczął wspierać tworzenie wzorcowych wiosek rolniczych, aby zachęcić rdzenną ludność do osiedlania się i zajmowania się rolnictwem. Ta strategia okazała się porażką.. Rząd podjął więc decyzję o utworzeniu rezerwatów indiańskich na mocy Ustawy o Indianach z 1876 r. Utworzeniu rezerwatów towarzyszyły prawa ograniczające działalność autochtonów, takie jak zakaz spożywania napojów alkoholowych, ograniczenia praw do głosowania w wyborach do rad plemiennych, zmniejszenie powierzchni terenów łowieckich i rybackich oraz zakaz odwiedzania innych grup rdzennych w ich rezerwatach.

Za pośrednictwem Ustawy o stopniowej cywilizacji rząd Kanady zachęcał rdzennych Amerykanów do przyznawania emancypacji, tzn. do zniesienia wszelkich prawnych rozróżnień pomiędzy rdzennymi mieszkańcami a innymi obywatelami Kanady. W wyniku tego, autochton i jego rodzina tracili status i wszelkie prawa tubylcze. Zamiarem było, aby stali się w ten sposób „mniej dzicy" i "bardziej cywilizowani".