Kiedy dociera na miejsce po cichu włamuje się do środka i niepostrzeżenie przekrada się do sypialni. Tam zastaje śpiącą Elizabeth, a obok formujący się duplikat jej ciała. Mężczyzna dyskretnie zabiera Elizabeth, wywożąc ją do Jacka i Nancy, a następnie alarmuje policję. Kibner, który przybył do Belliceców twierdzi, że nie ma tu żadnego ciała. Po dotarciu służb do domu Elizabeth okazuje się, że jej sobowtór również zniknął.

Wkrótce Jack, Nancy i Elizabeth próbują przekonać Kibnera, że ciała, które odnaleziono były kopiami Jacka i Elizabeth oraz że Geoffrey jest takim właśnie duplikatem. Doktor uznaje jednak ich opowieści za coś niedorzecznego. Gdy Kibner wychodzi grupa bohaterów dochodzi do wniosku, że sobowtóry to w rzeczywistości przybysze z kosmosu oraz że te wszechobecne, nieznane rośliny muszą mieć z nimi związek. Matthew wielokrotnie usiłuje ostrzec telefonicznie władze, jednak za każdym razem jest odprawiany z kwitkiem. Elizabeth, Jack i Nancy zostają na noc u Bennella. Gdy bohaterowie zasypiają, w ogrodzie pod domem wyrastają kokony, a z kokonów ich sobowtóry. Nancy wstaje i zobaczywszy co się dzieje natychmiast budzi też pozostałych. Matthew dzwoni na policję i informuje ją o sytuacji z kokonami. Chwilę później w stronę posesji Bennella biegnie cały tłum.