Tradycje włókiennicze w okolicy Mirska podtrzymywane są dziś w nazwie tutejszego Miejskiego Klubu Sportowego „Włókniarz Mirsk”, a wcześniej także przez nieistniejące już Zakłady Tekstylne „Womarex” działające do 2012 roku w Giebułtowie (2 km na zachód). Początek XVII w. i trwająca wówczas wojna trzydziestoletnia przyczyniła się do zubożenia miasta; nie mając żadnych umocnień oprócz bram przy drogach kilkudziesięciokrotnie (według niektórych wyliczeń – 31 razy) zostało złupione przez żołnierzy obu stron.

XVII i XVIII wiek Z cesarskiego polecenia Ferdynanda III o „redukcji kontrreformacyjnej” z 1653 r., kościoły protestanckie (m.in. w położonych w pobliżu Mirska wsiach Rębiszów, Gierczyn, Proszowa), a wśród nich także i w Mirsku, zostały w 1654 r. przekazane katolikom. Protestanci wybudowali swój dopiero w połowie XVIII w., po tym, jak w 1742 r. Mirsk wraz z całym Śląskiem znalazł się w granicach Prus. Wkrótce, w 1767 r. kolejny raz – już ostatni – pożar strawił prawie całe miasto. Król Fryderyk II Wielki, rodzina Schaffgotschów oraz społeczności Jeleniej Góry, Kowar, Lwówka Śląskiego, Lubomierza, Wlenia i Leśnej wsparli mieszkańców Mirska w odbudowie miasta.