Służba Pracy), stacjonujący we wsi Łomna lub kwaterująca w pobliżu Palmir niemiecka młodzież z Hitlerjugend. Doły śmierci miały zwykle głębokość od 2,5 do 3 metrów, a ich długość osiągała 30 metrów lub więcej. Zwykle nadawano grobom kształt rowu przeciwlotniczego. Tylko dla mniejszych grup skazańców przygotowywano mogiły o nieregularnym kształcie – podobne do naturalnego zapadliska terenu lub leja po bombie.

Pierwsze egzekucje w Palmirach, na których temat zachowały się jakiekolwiek informacje miały miejsce 7 i 8 grudnia 1939 r. W tych dniach zamordowano w Palmirach kolejno 70 i 80 osób. Żołnierzy kompanii wartowniczej Wehrmachtu, która strzegła dawnych składów amunicyjnych poinformowano, że rozstrzelani byli Żydami. Nie sposób jednak potwierdzić tej informacji. 14 grudnia 1939 miała miejsce kolejna egzekucja. W Palmirach rozstrzelano wówczas 46 osób, w tym dwie kobiety. Część ofiar pochodziła z Pruszkowa. Zginął wówczas m.in. dyrektor tamtejszej szkoły – Stanisław Kalbarczyk. Do końca roku rozstrzelano jeszcze na polanie śmierci około 70 osób.