Śmierć Jakuba Dryni 2 listopada 1911 przy ul. Piotrkowskiej 49 w Łodzi patrol policji natknął się na trójkę mężczyzn będących członkami Grupy Rewolucjonistów Mścicieli, z których jednym był Jakub Drynia. Rozpoczęła się kilkuminutowa wymiana ognia, w wyniku której zraniono paru przypadkowych przechodniów. Anarchiści zaczęli uciekać. Drynia po drodze wbiegł do bramy kamienicy przy ul. Zielonej 6 i schronił się na dachu. W niedługim czasie przed budynek przyjechał oddział policji dowodzony przez pułkownika Riczanowa. Pomocnik komisarza, czterej policjanci i dwaj agenci policji śledczej weszli do lewej oficyny i dostali się na trzecie piętro. Stamtąd rozpoczęli ostrzał strychu, ale w wyniku silnego ognia i ran zmuszeni byli ukryć się w jednym z mieszkań, z którego nie mogli się potem wydostać. Nie mogąc zastrzelić Dryni, rozważała kilka pomysłów rozwiązania problemu: podpalenia dachu, wylania środków chemicznych czy zalania domu wodą. Ze względu jednak na zbyt duże niebezpieczeństwo dla pobliskich budynków, żadna z tych możliwości nie mogła być zrealizowana.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Grupa Rewolucjonistów Mścicieli · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.