Po roku przerwy Nori powrócił do serii, tym razem nawiązując współpracę z włoską stajnią Alice Aprilia, z którą startował w Superbike’ach. Będąc partnerem rywala z WSBK Edwardsa, Japończyk ponownie nie miał udanego sezonu, będąc tylko dwukrotnie w pierwszej dziesiątce. Podczas ulewnego GP Francji Haga uzyskał najszybsze okrążenie wyścigu, który zakończył na ósmej lokacie. Oczko wyżej był na brytyjskim torze Donington Park. Ostatecznie został sklasyfikowany ponownie na 14. pozycji, za amerykańskim motocyklistą.

World Superbike (2002, 2004–) Po nieudanym sezonie w MotoGP, Haga powrócił do WSBK. Reprezentując debiutującą w serii włoską stajnię Aprilia, Japończyk zakończył rywalizację na 4. pozycji. Siedmiokrotnie stawał na podium, jednakże ani razu nie udało mu się zwyciężyć. Po zaledwie jednym roku startów, Japończyk przeniósł się do wyścigów Grand Prix wraz z włoską ekipą.

Gdy kolejna próba zasłynięcia w MotoGP uległa niepowodzeniu, Noriyuki postanowił więc na stałe powrócić do mistrzostw świata Superbike’ów. Podpisał kontrakt z włoską stajnią Ducati Renegade Koji. Powrót do serii był bardzo udany, gdyż Haga sześciokrotnie sięgał po zwycięstwo. Mniej stabilna forma od rywali nie pozwoliła mu jednak wywalczyć tytułu i ostatecznie zajął 3.