Zwolennicy nowego prezydenta łączyli z jego osobą ogromne nadzieje na reformy w kraju, przede wszystkim w obszarze gospodarki. Haszemi Rafsandżani uważał, że państwo w zbyt wielkim stopniu kontroluje gospodarkę, co negatywnie przekłada się na jej rozwój. Prezydent przeprowadził szeroko zakrojoną prywatyzację, doprowadził do zwiększenia skali handlu zagranicznego, zajmował się również odbudową kraju ze zniszczeń wojennych. Starał się zrównoważyć budżet i ograniczył państwową kontrolę cen. Przeprowadził także reformę szkolnictwa wyższego, która przyczyniła się do podniesienia jego poziomu. Zmniejszył liczbę ministerstw z 25 do 21. Umożliwił import dóbr konsumpcyjnych z zagranicy, zezwolił na publiczne eksponowanie tablic reklamowych, ponownie otworzył giełdę papierów wartościowych, utworzył pięć stref wolnego handlu i obniżył podatki dla firm. Zmniejszył również wydatki na obronność. Dopuścił częściową liberalizację obyczajową – w okresie sprawowania przez niego urzędu mniej rygorystycznie wymagano od kobiet noszenia stroju muzułmańskiego. Promował małżeństwa czasowe. Zgodził się na wydawanie szeregu pism politycznych, na łamach których dyskutowano o kwestiach nacjonalizmu, relacji między demokracją a islamem, świeckości państwa.