Dali oni miastu wydzielone miejsce na młyn pod Bramą Wodną, zastrzegając sobie rybołówstwo. Ustalili, że miasto mogło swobodnie tenże młyn założyć oraz ustanowić targ na sól (łac. „forum salis”) oraz krojownika sukna (łac. „pannicida”). Właściciele dali także miastu czynsz z ogrodu Hanlina Grodziskiego przy starym młynie, a z innych ogrodów mieszczanie winni dziedzicom dawać czynsz i odrabiać po dwa dni rocznie, kiedy im się każe. Z ogrodów nadanych miastu powinni oni także płacić czynsz i odrabiać miastu, kiedy im się każe. Mieszczan zobowiązano także do naprawy miejskich wałów i palisadę. Ze względu na czynsz, jaki mieszczanie zobowiązali się płacić, nie byli oni obowiązani użyczać dziedzicom koni, chyba za swą zgodą. W przypadku jakiejś sprawy lub konieczności mieszczanie powinni z dziedzicami stare „cum bonis et corpore, bonum et malum pati, prout ipsi de iure tenentur facere haeredi suo”. W przypadku kiedy dziedzice wyruszą na wyprawę wojenną, to miasto nie będzie obowiązane do żadnych świadczeń, chyba że taka będzie wola mieszczan grodziskich. Starą łąkę miejską i olszynę przy niej przeznaczono do swobodnego użytku miasta, lecz chmiel, który tam rósł należał do dziedziców.