Jeśli wyłoni się jakaś potrzeba, to dziedzice będą mieli wszelką władzę wykorzystania łąki oraz olszyny, jak ziem własnych, bez czyjegokolwiek sprzeciwu.

W 1424 Niemierza z Lubosza dziedzic oraz pan miasta Grodzisk wystawił przywilej dla miasta. Każdy z przybyszów nabywających jakiekolwiek towary, z wyjątkiem słodu na piwo, miał dać miastu po dwie ćwiertnie zboża i po jednym groszu na naprawę grobli z mostem. Mieszczanie otrzymali drogę dla wypędzania bydła (łac. „transitus alias sczegna gregum”) od Suchej Bramy]w stronę Starego (......) oraz przez dziedzinę Wyczółkowo, a ponadto skotnicę (czyli wspólne pastwisko). Z lasu mieszczanie mogli pobierać drewno na budowę i opał, lecz bez szkody dla barci. Otrzymali oni także wolne 4 siedliska (łac. „aree”) z zagrodą młyna pod Wodną Bramą przy grobli po lewej stronie i 4 wolne siedliska po prawej stronie w pobliżu stawu, 8 domów, jakie mieli sami wybudować po obu stronach drogi pod Suchą Bramą, wspólną łąkę aż do granic wsi Młyniewo, tak jak z dawien dawna posiadali. W dokumencie znajduje się nieczytelna wzmianka o chmielu. Dziedzic zastrzegł sobie także wypas koni, gdy to będzie konieczne.