Podobnie GameSpot opisał Return to Castle Wolfenstein jako „czystą strzelankę”, której atrakcyjność tkwiła w rozgrywce i akcji, ale zauważył, że choć gra była „całkowicie kompetentna i technicznie doskonała”, to jednocześnie „raczej jałowa i pozbawiona pasji”, porównując ją do takich strzelanek jak Serious Sam, Max Payne czy Alien vs. Predator 2.

Wielu krytyków chwaliło grafikę gry i implementację silnika Quake III, a zwłaszcza odwzorowanie scenerii i otoczenia. Eliot Fish z „Hyper” docenił autentyczność „przerażającej atmosfery, ładnych detali otoczenia i doskonałej architektury”. Li C. Kuo z „PC Gamer” również chwalił „tekstury o wysokiej rozdzielczości, płynne animacje i szczegółowe modele postaci”, zwracając uwagę zwłaszcza na animacje postaci, efekty świetlne i animacje ognia.

Krytycy ogólnie chwalili rozgrywkę i kampanię dla jednego gracza, a szczególne uznanie zyskały wielość lokacji, otwarte poziomy i różnorodność celów. Część recenzentów doceniła odmienne właściwości poszczególnych broni w grze, uznając, że dystrybucja amunicji i zdrowia na poziomach jest zrównoważona i wymagająca. Oceny sztucznej inteligencji wrogów były mieszane. Niektórzy uznali zachowanie przeciwników za skomplikowane i wymagające, a inni za nierealistyczne i łatwe do przewidzenia.