Ludwig Döderlein w 1888 r. za przyczynę utrzymywania się jednego kierunku ewolucji uznał biologiczną siłę bezwładności. W oparciu o tę myśl Othenio Abel w 1928 r. starał się stworzyć jednolite prawo biologicznej inercji. Szybko zauważono, że kierunkowość niestety prowadzi nieuchronnie do fazy inadaptatywnej (nieprzystosowawczej) o charakterze przerostu. Taki nadmiernie przerośnięty narząd (lub całe ciało), nie może należycie spełniać swej pierwotnej roli prowadząc w końcu do wymarcia danej linii rozwojowej. Jako przykłady hipertrofii (hipertelii, hiperspecjalizacji) przytaczano zakręcone lub przekrzyżowane ciosy mamutów, kły kotowatego smilidona albo rogi jelenia olbrzymiego. Neolamarkizm rozwijał się również w Rosji i w ZSRR. Nikołaj Wawiłow starał się wykazać, że o kierunku zmian decyduje zawartość chromosomów. Zwrócił on uwagę na tzw. serie homologiczne czyli istnienie jednakowych cech u gatunków blisko spokrewnionych. U zbóż np. Truticum vulgare, T. compactum, T. spelat, T. dicoccum zauważył istnienie form ościstych i bezościstych co uznał za dowód występowania zmian równoległych świadczących o jednakowym potencjale wewnętrznym tych gatunków i obecności takich samych genów w tym samym miejscu (nie jest to słuszna reguła bo występuje też zjawisko konwergencji).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Neolamarkizm · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.