Neolamarkizm Nägeliego inspirująco wpłynął na powstanie psycholamarkizmu oraz mechanolamarkizmu.
Szczególną karierę, zwłaszcza wśród paleontologów, zrobiła wywodząca się z mechanolamarkizmu teoria ortogenezy. Odkrywane przez paleontologów ślady wymarłych organizmów łatwo dawały się ułożyć w proste, jednokierunkowe ciągi. Pierwszy zwrócił na to uwagę w 1869 r. Waagen opisując szereg rodowodowy amonitów. Sam termin ortogeneza wprowadził do naukowej literatury Haacke w 1893 r. Uznawana za rzeczywiste zjawisko, bezwzględna jednokierunkowość przebiegu ewolucji (bez żadnych wahań) przez długi czas była głównym argumentem przeciw darwinizmowi. Ważnym tu argumentem były koniowate które, mimo że z lasu przeniosły się na stepy zachowały kierunek zmian. Ewolucja i zmienność biorące się z właściwości samego życia mają charakter przypadkowy (mutacjonizm) i tylko niektóre zmiany okazują się przydatne (mają charakter preadaptacji). I właśnie te szczególnie korzystne zmiany są kontynuowane w jednym, intensyfikującym je kierunku (K. Beurlen i później (1950) Otto Heinrich Schindewolf). Przyczynę zmian upatrywano albo w działaniu czynników zewnętrznych (środowiska) albo/i wewnątrz samej komórki, organizmu itd. O. Jaeken, Koken, Beurlen byli zwolennikami autogenicznego (czysto wewnętrznego) pochodzenia czynników ortogenezy (intrakauzalizm).