Wg Anieli Marii Chmielińskiej korzystając z przywileju, w celu zaskarżenia wyroku starostów niejednokrotnie udawali się do samej kapituły metropolitarnej w Gnieźnie.

Arcybiskupi, jako wyjątkowo wyrozumiali panowie, stawiali się za swoimi poddanymi chcąc widzieć w nich ludzi zamożnych. Szczególną dbałością o włościan wsławili się m.in. Wacław Leszczyński, który zaopatrywał chłopów w inwentarz i odbudowywał ich domostwa po potopie szwedzkim oraz Michał Poniatowski, który chcąc dać ludności nowe źródło zarobku, założył fabrykę sukna w Skierniewicach oraz fabrykę płótna w Łowiczu. W początku XVI w. stosunkowo wysokie pańszczyzny zaczęto częściowo znosić, zastępując je czynszem.

Pierwsze poświadczone użycie nazwy księstwo łowickie (łac. Ducatus Loviciensis), od której wzięła się nazwa Księżacy, miało miejsce w 1739 w inwentarzach dóbr arcybiskupstwa. Spisy dóbr z tego okresu potwierdzają względną zamożność gospodarzy księżackich. W 1777 r. w 125 wsiach księstwa łowickiego były 1723 włóki osiadłe, na których mieszkało 14,089 poddanych gospodarujących w 1750 gospodarstwach. W gospodarstwach chłopskich duża była liczba czeladzi, np. w kluczu chruślińskim na jednego gospodarza przypadało średnio ok. 2, oraz bydła – np.