16 sierpnia 1671 roku Skrzetuski wyróżnił się w bitwie pod Barem, o czym wspomina kilka źródeł. Skrzetuski dowodził kilkuset żołnierzami, natomiast nieprzyjaciel miał ich półtora tysiąca. Pojmał dziewięciu Tatarów i kilku Kozaków. Był cenionym zagończykiem, niezastąpionym w wyszukiwaniu „języka”.
Aż do 1671/1672 roku Skrzetuski służył jako porucznik, ale ze względu na doświadczenie powierzano mu komendę większych zgrupowań kawalerii. W 1672 roku znalazł się w otoczeniu króla, jego znaczenie wzrosło i został rotmistrzem JKM. Otrzymał list przypowiedni na zaciąg chorągwi kozackiej. Formował chorągiew pancerną z obu wielkopolskich województw: kaliskiego i poznańskiego i przygotowywał się do bitwy pod Chocimiem, która rozegrała się 11 listopada 1673. Chorągiew wzięła udział w bitwie, ale prawdopodobnie bez swego dowódcy.
Pomimo swoich zasług oddanych krajowi, a ponadto wyróżniał się długością służby żołnierskiej, nie zrobił jednak wielkiej kariery, nie wszedł w posiadanie intratnych starostw, ani nie otrzymał urzędu ziemskiego.