3 marca 1862 roku awansował na generała brygady – zaledwie półtora tygodnia wcześniej, 20 lutego, przyznano mu dowództwo brygady armii Potomaku, która od tamtego momentu nosiła miano Teksańskiej Brygady Hooda. Dowodząc nią podczas kampanii półwyspowej, jako częścią armii Północnej Wirginii, zyskał reputację agresywnego wodza, nie stroniącego od wiedzenia swoich ludzi do boju osobiście. Pod Gaines’ Mill 27 czerwca wyróżnił się prowadząc szarżę przełamującą szyki wojsk federalnych. Ten manewr okazał się najskuteczniejszym podczas siedmiu dni bitew. Hood uniknął obrażeń, mimo że wszyscy inni oficerowie brygady zostali ranni lub zabici.
W uznaniu sukcesów podczas walk na półwyspie Wirginia, przyznana mu została dywizja w I Korpusie gen. dyw. Jamesa Longstreeta, którą poprowadził podczas kampanii w północnej Wirginii. Ponownie zaskarbił sobie uznanie przełożonych wiodąc zmasowany atak na lewą flankę sił generała Johna Pope’a podczas II bitwy nad Bull Run, która prawie starła z ziemi wojska federalne. W czasie pościgu za wrogiem Hood wdał się w kłótnię ze starszym oficerem o kwestię zdobytych ambulansów. Longstreet aresztował Hooda i zmusił do wystąpienia z armii, jednakże dzięki interwencji Roberta E. Lee nie doszło do tego.