Koncepcja kiczu Theodora Adorno Pojęcie kiczu spopularyzowane w latach trzydziestych dwudziestego wieku przez Theodora Adorno, Clementa Greenberga i Hermanna Brocha jest kluczem do obiektywizacji zależności sztuki wobec świata. W opozycji do idei awangardy definiowali oni kicz jako rodzaj fałszywej świadomości. Dla Adorno, jednego z najwybitniejszych XX-wiecznych teoretyków sztuki, kicz był parodią katharsis i świadomości estetycznej. Tak wykreowane pojęcie kiczu jako antytezy dobrej sztuki eliminowało kanon, zachowując hierarchię wartości. Kicz był rodzajem fałszywej świadomości – iluzją pomagającą ludziom zaakceptować niesprawiedliwy porządek społeczny. Twórcy awangardowi z lat 20. i 30. – często sprzyjający politycznej lewicy – uważali także kicz za społecznie szkodliwy. Z punktu widzenia Adorno prawdziwa sztuka jest krytyczna i kontestująca ucisk społeczny; kicz jest grzecznym i spokojnym fałszem skłaniającym człowieka do pogodzenia się ze swoją sytuacją życiową. Rehabilitacja kiczu nadeszła jednak szybko, bo już z modą na camp w latach 60. Towarzyszyło temu załamanie kryteriów: dziś krytykom znacznie trudniej twierdzić z przekonaniem, że wiedzą, co jest sztuką, a co kiczem. Myszka Miki w komiksie może być kiczem;