Stones River i Tullahoma W grudniu Bragg starł się nad Stones River z wojskami gen. dyw. Williama Rosecransa, prawie pokonując go, jednakże za namową dowódców korpusów Polka i Hardeego, wycofał wojska do Tullahomy. Ataki na osobę generała ponowiły się, a wielu z jego popleczników odwróciło się od niego.

Odpowiedzialność za porażkę nad Stones należy rozdzielić pomiędzy kilku generałów. Bragg błędnie wybrał teren walk, oferujący niewiele przewag dla wojsk Konfederacji, a więcej broniącym się unionistom. Obrał także błędny cel ataku, przez co doszło do zacieśnienia linii Północy, podczas gdy jego własne coraz bardziej się rozciągały. Nierozważny rozkaz ataku wydany Breckinridge’owi 2 stycznia 1863 osłabił armię, nie przynosząc żadnych korzyści. Dowódcy niższego szczebla również nie pozostają bez winy. Niedoświadczony gen. mjr. John P. McCown został skazany za nieposłuszeństwo wobec rozkazów Bragga, przez co siły Konfederacji wdały się w niepotrzebne przepychanki z Jankesami, co prawdopodobnie kosztowało ich zwycięstwo. Oskarżenia pod adresem Cheathama były jak najbardziej zasadne – świadkowie zeznawali, że był on tak pijany, iż spadł z konia prowadząc atak. Polka i Hardeego należy obciążyć za nieskoordynowanie ataków i natarcie en echelon, co doprowadziło do zamieszania w liniach.