Pierwszą nagrodę w konkursie zdobył karabin Steckiego, jednak ciągłe problemy z prototypem sprawiły, że prace nad nim nie zostały ukończone przed wybuchem wojny.

Decyzję o budowie prototypu karabinu Turniej podjęto na przełomie 1935/1936 r. Jednak już po ukończeniu rysunków technicznych i w trakcie zaawansowanych prac nad prototypem, konstruktor wpadł na pomysł wprowadzenia nowego sposobu ryglowania. Maroszek przekonał do swojego pomysłu szefa Instytutu Technicznego Uzbrojenia, który dał mu 6 tygodni na skorygowanie rysunków. W połowie 1936 r. w Zbrojowni nr 2 w Warszawie przystąpiono do budowy prototypu, który wykonano w zaledwie 3 tygodnie.

W drugiej połowie 1936 r. w Centrum Badań Balistycznych w Zielonce odbyły się testy prototypu, który zebrał pozytywne oceny. Pewne wady wykazała jedynie iglica, której grot potrafił pękać już po oddaniu 1000 strzałów. W związku z tym iglicę monolityczną zastąpiono dwuczęściową, której grot wykonywany był z drutu fortepianowego dzięki czemu jej wytrzymałość wzrosła do 120 000 strzałów. Po poprawieniu konstrukcji wykonano kolejne pięć egzemplarzy karabinu, które w 1937 r. skierowano do bardziej zaawansowanych i wszechstronnych testów, badając między innymi kwestie zużywania się materiałów oraz niezawodności działania mechanizmów w zróżnicowanych warunkach.