Chociaż Ma Yuan pozostał na froncie północnym przez kilka następnych lat, to raczej nie miał okazji do walki, ponieważ Xiongnu właśnie rozpadli się na Północnych i Południowych, a Wuhuan i Xianbei zwrócili się przeciwko nim. W tej sytuacji Hanowie byli w stanie odzyskać utracone tereny pogranicza i zapewnić powrót na ich ziemie chińskim osadnikom.

W 48 armia generała Liu Shanga została zniszczona przez plemiona Man zamieszkujące wzgórzyste tereny na zachód od jeziora Dongting w komanderii Wuling. Prawdopodobnie czując że znaczenie jego rodu spada po jego ostatnich niepowodzeniach na północy Ma Yuan zadeklarował, że poprowadzi karną ekspedycję, pomimo że miał wówczas już 62 lata. Cesarz miał początkowo wyrażać swoje wątpliwości co do rozważności tego kroku, ustąpił jednak, gdy Ma Yuan wsiadł na konia w pełnej zbroi i rynsztunku. Na wiosnę 49 Ma Yuan zepchnął przeciwnika do jego fortyfikacji i odciął go od zaopatrzenia. To ostatnie było trudne do zdobycia także dla jego własnej armii i sam Ma Yuan zmarł na gorączkę. Ostateczną kapitulację buntowników przyjął jego zastępca Zong Jun.