Już na początku rządów Walpole musiał zmierzyć się ze skutkami krachu Kompanii Mórz Południowych. Posiadłości jej dyrektorów zostały skonfiskowane i wykorzystane dla zaskopojenia poszkodowanych, a udziały podzielono między Bank Anglii i Kompanię Wschodnioindyjską. Krach obniżył zaufanie do Korony (król Jerzy I był gubernatorem Kompanii) i partii wigów, ale Walpole’owi udało się uratować prestiż obu instytucji. W tym samym czasie wykryto spisek jakobicki zorganizowany przez Francisa Atterbury’ego, biskupa Rochester.
W tych czasach gabinet przejmował coraz więcej prerogatyw Korony i umacniał swoją pozycję na arenie politycznej. W 1724 r. Walpole i Townshend pozbyli się najgroźniejszego konkurenta, ministra południowego departamentu lorda Cartereta, którego wysłali do Irlandii jako jej lorda namiestnika. Carteret próbował tam zakulisowo intrygować przeciwko obu politykom, ale bez rezultatu.