We wrześniu 1939 nie opuścił miasta i pozostał na stanowisku. Hitlerowcy po wkroczeniu we wrześniu do Siedlec ustanowili we władzach miejskich komisarza – Niemca, zatrzymując na dotychczasowych stanowiskach pracowników Zarządu Miejskiego i wydając im zaświadczenie pracy.
Po inwazji sowieckiej na Polskę Niemcy wycofali się z Siedlec, a na ich miejsce wkroczyły wojska sowieckie. Sowieci w początkach października 1939 wycofali się z miasta, zabierając jednak ze sobą kierowniczych pracowników magistratu, jak również inne osoby przebywające w tym czasie na konferencji w urzędzie.
W niewoli sowieckiej Cała grupa zostaje wywieziona do Ostaszkowa. W Ostaszkowie był krótko, a następnie został skierowany razem z kilkoma innymi osobami z Siedlec do pracy w Fabryce Urządzeń Rolniczych w Kozielsku.
Pierwszy list przesłany rodzinie pochodzi z Kozielska z 20 listopada 1939, w którym podaje nazwiska kilku osób przebywających razem z nim: J. Piotrowski, Głuchowski, mjr Sadowski, por. Włodarski, dr. Ehrenkreiz, D. Wierzejski, nauczyciel Opaliński, mgr Malukiewicz, młodszy Mittek i brat p. Szczepańskiej.
Z listu z 28 kwietnia 1940 pochodzi informacja, że pracuje aktualnie jako buchalter w sowchozie „Krasnyj Płodowod” w Popielowie koło Smoleńska, gdzie przebywał do końca swego pobytu w ZSRR, tj.