Pierwotny plan CIA zakładał dokonanie inwazji na Kubę od wysadzenia desantu w rejonie miasta Trinidad, leżącego około 270 km na południowy wschód od Hawany. W czasie zatwierdzania planu Kennedy zanegował wybór miejsca, dlatego planiści CIA jako miejsce desantu wyznaczyli Zatokę Świń, leżącą 160 km na zachód od Trynidadu. Prezydent Kennedy wyraził zgodę na inwazję, ale nalegał aby zminimalizowować w niej udział Stanów Zjednoczonych.
Na korzyść przeprowadzenia inwazji w Trynidadzie przemawiały posiadanie przez miasto odpowiedniego portu oraz pobliskie góry, gdzie działalność prowadziły antycastrowskie grupy rebeliantów. Jedyne połączenie z resztą kraju prowadziło przez rzekę i miało być zablokowane po wysadzeniu mostów. Znajdujące się w pobliżu lotnisko umożliwiało przetransportowanie w rejon przychylnego dla USA rządu oraz szybki przerzut broni i zaopatrzenia dla walczących oddziałów. Wraz z rozpoczęciem desantu bombowce miały zniszczyć na ziemi lotnictwo Kuby, by następnie bez przeszkód wspierać działania lądowe. Po opanowaniu rejonu inwazji Stany Zjednoczone miały uznać prowizoryczny rząd w Trynidadzie za oficjalne władze Kuby, a sam tymczasowy rząd miał zwrócić się do USA o pomoc, która jednak nie obejmowałaby interwencji zbrojnej.