Gdy Libijczycy znaleźli się na linii frontu, ugandyjskie jednostki podążały w przeciwnym kierunku, wywożąc ciężarówkami dobra zrabowane z Tanzanii.

Libijskie siły stanowiły standardowe połączenie regularnych jednostek armii libijskiej, milicji ludowej oraz Legionu Islamskiego, często tworzone przez Libię dla tego rodzaju misji ekspedycyjnych. Tanzańczycy, do których dołączyli dysydenci skupieni w UNLA, próbowali przegrupować się na północ do Kampali, lecz ich pochód został zatrzymany przez ogromne bagna leżące na północ od rzeki Lukaya. Postanowili wysłać 201 Brygadę przez groblę komunikacyjną na drugi koniec bagna jako wzmocnienie dla stacjonującej na zachodnim krańcu 208 Brygady, w ten sposób zabezpieczając groble przed zablokowaniem lub zniszczeniem.

Atak przeprowadzony przez libijskie siły liczące piętnaście czołgów T-55 i kilkanaście transporterów opancerzonych w kierunku miasta Masaka napotkał 10 marca siły tanzańskie stacjonujące nad rzeką Lukuya. Libijczycy zmusili 201 Brygadę do chaotycznego odwrotu. Jednakże tanzański kontratak w nocy z 11 na 12 marca przeprowadzony z dwóch kierunków przez przegrupowaną 201 Brygadę z południa i 208 Brygadę od strony północno-zachodniej zakończył się sukcesem. Linia frontu została przełamana, a siły libijskie zmuszone do odwrotu.