Dużą rolę odegrał także poeta, krytyk jazzowy, pisarz i radykalny działacz – Everett LeRoi Jones (Amiri Baraka). Był gorącym propagatorem i obrońcą ruchu Black Power w latach 60., z którym kojarzy się „nową czarną muzykę” (), którą można już nazwać free jazzem. Afroamerykanie zdominowali ten nurt w takim stopniu, że biali muzycy byli tylko ich naśladowcami. Jednak w zespołach Colemana i Aylera dużą rolę odgrywali biali basiści. Było to zbliżone do sytuacji w XVIII w., gdy np. niemieccy kompozytorzy tworzyli „włoskie” operyEkkehard Jost: Free Jazz, s. 12..

Właściwy free jazz to wynik działalności Ornette’a Colemana i Cecila Taylora. Do nich dołączył „drugi rzut” muzyków, np. Albert Ayler.

Ważną rolę w propagowaniu nowego jazzu odegrał magazyn Jazz Review. Pismo to zostało założone w 1958 r. i przetrwało do 1961 r. Pisali w nim tacy krytycy, jak Martin Williams, Nat Hentoff i Gunther Schuller. Stosowali oni metody New Criticism. Schuller był pionierem Trzeciego nurtu. Ambiwalencja ich działań wynikała z tego, że chociaż pozytywnie ustosunkowywali się do free jazzu i umieszczali go rejonach artystycznego (a nie komercyjnego) modernizmu, to jednak odrywali go od jego jazzowych źródeł, porównując z nowoczesną muzyką symfonicznąIain Anderson: This Is Our Music, s.