Za pracę włożoną w dostosowanie PZL P.7a do służby operacyjnej dyrekcja zakładów PZL ofiarowała nowo utworzonej 123 eskadrze myśliwskiej „stylizowaną czaplę” ze swego znaku fabrycznego. Czapla („mewa w locie”) stała się godłem eskadry. Ministerstwo Spraw Wojskowych rozkazem z 7 lipca 1933 nakazała utworzenie w każdym z czterech pułków lotniczych dodatkowej, trzeciej eskadry myśliwskiej. W 2 pułku lotniczym utworzono 123 eskadrę myśliwską. Na jej wyposażeniu znalazło się dziesięć myśliwców Avia BH-33. Eskadra uzyskała gotowość ćwiczebną latem 1934, kiedy to lotnicy odbyli swoją pierwszą szkołę ognia nad Pustynią Błędowską.

Latem 1933 2 pułk lotniczy wizytował następca tronu Królestwa Rumunii – książę Mikołaj W czerwcu i lipcu 1933 po raz pierwszy zastosowano strzelanie do rękawów kolorową amunicją, która po trafieniu w cel pozostawiała barwne ślady na rękawie. Umożliwiało to ćwiczenie naraz kilku pilotom. Do jednego rękawa mogło strzelać maksymalnie pięciu pilotów. Po wykonaniu zadania rękaw był zrzucany z samolotu holującego i na ziemi liczono trafienia każdego z lotników. We wrześniu 1933 dywizjon brał udział w dużych ćwiczeniach lotniczych na Pomorzu i w Wielkopolsce. W tym też miesiącu grupa pilotów przygotowywała się do grupowego lotu pokazowego polskich myśliwców do Rumunii.