Bajana:
Nieco później podobny zespół powstał przy 121 eskadrze. Latali w nim: ppor. obs. pil. Stefan Łaszkiewicz, ppor. pil. Jan Pentz i kpr. pil. Leopold Flanek. Stefan Łaszkiewicz tak porównywał stare i nowe samoloty dywizjonu:
Latem klucz trzech myśliwców uczestniczył we współpracy z artylerią. Lotnicy klucza otrzymali pisemną pochwałę od dowódcy 11 Grupy Artylerii. Poza standardowymi ćwiczeniami, dywizjon zaczął brać udział w tzw. koncentracjach lotnictwa, na których zbierało się od kilku do niemal wszystkich eskadr Lotnictwa. We wrześniu 1932 eskadry przebywały w Warszawie, gdzie piloci ćwiczyli obronę stolicy przed nalotami, szybkie przebazowania większej liczby samolotów w określone rejony kraju i ataki na zgrupowania bombowców. Pozorację stanowiły samoloty z eskadr bombowych, liniowych i towarzyszących. Na zakończenie obie eskadry dywizjonu uczestniczyły w uroczystej defiladzie wszystkich zgromadzonych podczas koncentracji eskadr lotniczych. Pod koniec 1932 na wyposażenie dywizjonu zaczęły wchodzić nowe polskie myśliwce będące rozwojową wersją PZL P.6. Były to samoloty myśliwskie PZL P.7a. Piloci krakowskiego dywizjonu dzielili się uwagami z lotów na tym typie samolotu z konstruktorom z Państwowych Zakładów Lotniczych, a ci starali się wyeliminować wskazane wady w kolejnych seriach „siódemek”.