Oprócz czysto dyplomatycznych celów miał on zachęcić Rumunów do zakupienia nowych myśliwców produkowanych w Państwowych Zakładach Lotniczych. Z każdego z czterech polskich dywizjonów myśliwskich miało lecieć siedmiu pilotów na PZL P.7a. Z III/2 dywizjonu lecieli między innymi: kpt. pil. Jerzy Bajan, por. pil. Bronisław Kosiński, kpt. pil. Kazimierz Niedźwiedzki i kpr. pil. Stanisław Macek. Przed lądowaniem na lotnisku w Bukareszcie polscy lotnicy wykonali szereg grupowych i samodzielnych pokazów. Dowodzący polskimi myśliwcami mjr pil. Stefan Pawlikowski tak opisał pokaz krakowskiego dywizjonu:

Po kilku dniach wizyty w Rumunii lotnicy wrócili do kraju. W końcu lipca 1934 jednostka wzięła udział w letnich ćwiczeniach lotnictwa, zorganizowanych przez 3 Grupę Lotniczą, na Mazowszu i w rejonie Łodzi. Krakowski dywizjon stacjonował w czasie ćwiczeń na lotnisku Widzew-Ksawerów. Ćwiczenia zakończyły się koncentracją lotnictwa w Warszawie. Pod koniec sierpnia dywizjon uczestniczył w otwarciu IV Międzynarodowych Zawodów Samolotów Turystycznych – Challenge 1934. Wojskową część pokazów rozpoczął indywidualną akrobacją na PZL P.7a por. pil. Bronisław Kosiński. W pokazach brali udział też kpt. pil. Jerzy Bajan oraz st. majster woj. Gustaw Pokrzywka.