W okresie renesansu wielu wybitnych artystów zajmowało się rzeźbieniem gemm, wzorując się na starożytnych twórcach. Stworzyli nie mniej piękne miniaturowe dzieła sztuki. Najbardziej poszukiwane okazy wychodziły spod palców Celliniego, Ottavio Miseroniego, Jana Jakuba Caraglio, Jacopa da Trezzo. Król Henryk IV miał na swoje rozkazy całą plejadę twórców: Guillame Dupres, Olivier Corode i Julien de Fontanay. Cesarze korzystali z usług kilku pokoleń rodziny rzeźbiarzy Miseroni.
Kamee były jednak kosztowne, toteż robiono ich kopie w szkle, wosku, laku i innych materiałach. Fascynacje rzeźbionymi kamieniami były tak wielkie, że w Italii nadawano pięknym dziewczętom imię Gemma, oznaczającego po łacinie ów rzeźbiony kamień. Wierzono, że Afrodyta wyrzeźbiona w kamieniu przynosiła siłę, Atena mądrość, a Zeus władzę i potęgę.