W połowie wojny Flamberg powrócił do Warszawy i włączył się ponownie do życia szachowego. Uczestniczył m.in. w turniejach Warszawskiego Towarzystwa Zwolenników Gry Szachowej, w 1916 zajmując 4-5. miejsce, w 1917 plasując się na 3-4. miejscu (za Rubinsteinem i Łowckim, wspólnie ze Zdzisławem Belsitzmanem). W 1919, w pierwszej imprezie klubowej w niepodległej Polsce, zajął 2. lokatę, za sensacyjnym zwycięzcą Belsitzmanem, a przed Akibą Rubinsteinem i Dawidem Przepiórką.
thumb|Grób Aleksandra Flamberga na cmentarzu żydowskim przy ul. Okopowej w Warszawie Wkrótce Flamberga do ograniczenia występów turniejowych zmusiła ciężka choroba. Szachista grywał rzadko, m.in. reprezentował stolicę w meczach z Łodzią. W 1924 jeszcze raz wygrał turniej Warszawskiego Towarzystwa Zwolenników Gry Szachowej, wyprzedzając takich rywali jak Józef Cukierman, Stanisław Kohn, Paulin Frydman, Kazimierz Makarczyk oraz Salomon Langleben i Mojżesz Łowcki. Wynik ten stawiał go w rzędzie faworytów eliminacji olimpijskiej w tymże roku, jednak z powodu nawrotu choroby do tego turnieju już nie przystąpił. Ostatecznie jesienią 1924 wycofał się z życia turniejowego. Zmarł w Warszawie 24 stycznia 1926. Jest pochowany na cmentarzu żydowskim przy ulicy OkopowejGrób Aleksandra Flamberga w bazie danych Cmentarza Żydowskiego przy ul.