Na wygnaniu zajmował się socjologią, czego efektem były dwie publikacje.
Po wybuchu powstania styczniowego próbował ucieczki, jednak został aresztowany i skazany na dwa tygodnie więzienia. Stracił również zatrudnienie. W 1866 uzyskał ze względów zdrowotnych przeniesienie do guberni woroneskiej, gdzie osiedlił się w Pawłowsku. Tam zetknął się z liczną polską kolonią. Poznał również swoją przyszłą żonę (Wincentynę Szarską). Latem 1867 został zwolniony na podstawie amnestii i wobec zakazu powrotu w rodzinne strony wyjechał do Warszawy.
Z Warszawy do Lwowa Pozostając w Warszawie podejmował różne prace, m.in. korepetytora, publicysty i robotnika. 1868–1869 pracował jako guwerner w Gałęzowie pod Lublinem. W tym czasie prowadził samokształcenie i pisywał artykuły do Przeglądu Tygodniowego. Po krótkim pobycie w rodzinnych stronach (na co uzyskał zgodę władz) postanowił przez Galicję udać się do Francji, licząc na szybki wybuch wojny z Prusami. Jednak gdy w 1870 dotarł do Lwowa, wojna francusko-pruska zakończyła się klęską Francji. Pozostał więc we Lwowie jako korektor i publicysta. Tam związał się ze stowarzyszeniem czeladniczym „Gwiazda”, w którym prowadził odczyty opublikowane pod tytułem O kwestii robotniczej. Publikacja ta spowodowała rozgłos w środowiskach radykalnych.