Wybór Gabriela Narutowicza na urząd Prezydenta przy istotnym poparciu mniejszości narodowych świadczył o zaangażowaniu mniejszości w życie polityczne państwa. Tej koncepcji nie dostrzegała prawica, która optowała za rządami tzw. „polskiej większości”, jako jedynej słusznej do decydowania o sprawach i problemach Polski, a w szczególności o wyborze głowy państwa.

Komentarze prasowe Po wyborze ukazał się szereg artykułów nieprzychylnych Narutowiczowi, zawierających inwektywy, pogróżki i napaściM. Ruszczyc, Strzały w Zachęcie, Katowice 1987, s. 143..

Stanisław Stroński opublikował na łamach dziennika „Rzeczpospolita” artykuł ZawadaStanisław Stroński, Zawada, „Rzeczpospolita” nr 341, 14 grudnia 1922, s. 3., w którym stwierdził, że Narutowicz jest zaporą (zawadą) rzuconą przez Józefa Piłsudskiego na drodze do naprawy państwa. W artykule tym wyraził oburzenie, że Narutowicz przyjmuje wybór, który wcześniej określił haniebnie jątrzącymStanisław Stroński, Obłuda, „Rzeczpospolita” nr 339, 12 grudnia 1922, s. 3..