W dniu wyboru prezydenta Narutowicza grupa posłów Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej (pot. Chjeny) ogłosiła komunikat informujący, iż będzie walczyć przeciwko objęciu urzędu prezydenta przez Gabriela Narutowicza. W oświadczeniu stwierdzono, że wybór jest narzucony, a walka jest koniecznością w obronie narodowego charakteru państwa Polskiego zagrożonego tym wyborem.
Dzień po wyborach Narodowa Demokracja ogłosiła, że w przyszłości nie zaakceptuje żadnego rządu, który został utworzony przez prezydenta narzuconego przez obce narodowości: Żydów, Niemców i UkraińcówR.M. Watt, Gorzka chwała, Warszawa 2007, s. 172..
Prawica, która w nieodległych wyborach parlamentarnych odniosła względne zwycięstwo odczuła wybór Narutowicza jako swoją porażkę. Rosnące ambicje polityczne prawicy do przejęcia pełnej władzy w swoje ręce i zawód, jaki przyniosło endecji głosowanie stały się okazją do gwałtownej ofensywy politycznej prawicyW. Roszkowski, Najnowsza historia Polski 1914–1945, Warszawa 2003, s. 145., a głównym argumentem – wybór Narutowicza przez mniejszości narodowe.