W tym też czasie zorganizowany został chór, a kierował nim diakon Mikołaj Potapczuk, późniejszy archimandryta Nikon, pochodzący z Kostomłot. Księdzu Uszakowi nie było dane długo opiekować się i rozwijać nowo utworzonej parafii, gdyż w 1953 zmarł. Jego ciało zostało złożone na prawosławnym cmentarzu w Dojlidach. Opiekę duszpasterską w Kętrzynie powierzono ks. Jerzemu Klingerowi, który przeniesiony został do Warszawy w 1955. W przeciągu jego kadencji w cerkwi zostały wykonane freski i ikony przez prof. Jerzego Nowosielskiego, którego wspomagał prof. Adam Stalony-Dobrzański. W tym czasie parafia miała problemy finansowe i dlatego też malowidła były wykonane na nieodpowiednim tynku, co wpłynęło na szybkie ich zniszczenie.
W sierpniu 1955 do pełnienia obowiązków tej parafii został delegowany absolwent Prawosławnego Seminarium Duchownego w Warszawie – ks. Witalis Czyżewski, który w listopadzie tegoż roku był mianowany proboszczem i który pełnił tę funkcję do śmierci (5 października 2013). Za czasów ks. Czyżewskiego, dzięki włożonemu przez niego wysiłkowi i sercu, nastąpiła stabilizacja parafii. Potrafił on zjednoczyć wokół cerkwi ludzi z różnych stron się wywodzących. Chór, którym zajmowała się Anna Mańdziuk, wykonywał śpiewy na melodie, które były bliskie i drogie tej społeczności.